czy pokazanie środkowego palca jest karalne

Co do zasady, nielegalne pozyskiwanie informacji, do czego zalicza się także rejestrowanie rozmów, podlega karze przewidzianej w prawie karnym. Przesądza o tym art. 267 § 3 Kodeksu karnego. Zgodnie z nim, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo obrzęk, zaczerwienienie, zasinienie, zbyt dużą ruchomość kości palca, który doznał urazu. Zdarza się, że palec jest nienaturalnie wykrzywiony, ku górze lub do boku – to symptom przemieszczenia kości. Takie złamanie jest z reguły dużo bardziej skomplikowane. W tym przypadku zazwyczaj można dodatkowo wyczuć i usłyszeć lekkie „Szanowni Państwo, gdybym chciała pokazać gest środkowego palca posłom PO, którzy po chamsku zachowywali się na sali plenarnej to bym to zrobiła. Przesuwałam dwukrotnie palcem pod okiem Witam, w dniu dzisiejszym zostałem zatrzymany przez policję będąc pod wpływem alkoholu jako pasażer za pokazanie środkowego palca z samochodu kolegi w stronę radiowozu. Niekoniecznie chodzi o problem do policji, ponieważ zobaczyłem kolegę i w formie żartów pokazywaliśmy sobie różne gęsty. Uchylenie odpowiedzialności. Nie w każdej sytuacji niezawiadomienie o przestępstwie będzie karalne. Zgodnie z treścią art. 240§2 kodeksu karnego nie popełnia przestępstwa ten, kto zaniechał zawiadomienia, mając dostateczną podstawę do przypuszczenia, że organ ścigania wie o przygotowywanym, usiłowanym lub dokonanym czynie naskah drama tentang persatuan dan kesatuan 4 orang. Tak się nad tym, dlaczego środkowy palec a właściwie jego pokazanie go komuś, jest czymś złym, czymś wulgarnym i jednak świadczącym mimo najstarszych motywów czymś wulgarnym. Do rewelacyjnych wniosków nie doszedłem, bo tak samo jak pokazanie komuś wyciągniętego z dłoni kciuka jest czymś dobrym, czymś świadczącym o tym, że jest okej, jest dobrze, tak samo ten środkowy palec jest czymś wulgarnym i tyle. Czyli jest to oczywiście kwestia umowna, ale to my wybieramy co chcemy pokazać i jeśli wykonujemy w rezultacie wyborów, to dajemy też tym wyborem opinie o sobie. W dobie, gdzie młodzi walczą z hejtem, to trzeba zapytać się, czy pokazanie tego środkowego palca jest wyrazem walki z hejtem? Nawigacja wpisu W związku z końcem 2020 roku przypominamy - w ramach cyklu #NajlepRze2020 - najciekawsze i najważniejsze teksty opublikowane w "Rzeczpospolitej" w minionych 12 miesiącach. Dziś przypominamy opublikowany 26 lutego tekst Izabeli Kacprzak. Środkowy palec dla „arabskich terrorystów" kosztował olsztynianina Pawła Ś. pięć miesięcy bezwzględnego więzienia. Taki wyrok wydał w 2012 r. sędzia Maciej Nawacki, dziś prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie i członek nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Czytaj także: Palec posłanki Joanny Lichockiej Nawacki, wtedy szeregowy olsztyński sędzia wydziału karnego, skazał Pawła Ś. (pomysłodawcę akcji) za to, że w mieszkaniu posiadał 283 naklejki zawierające „treści nawołujące do nienawiści na tle różnic narodowościowych w postaci napisu w języku angielskim o treści »GO HOME ARAB TERRORISTS« wraz z grafiką przedstawiającą zaciśniętą pięść ludzką z wyprostowanym palcem środkowym". Wraz z Pawłem Ś. został skazany – aż na sześć miesięcy bezwzględnego więzienia – jego kolega, student Łukasz N., który rozlepiał naklejki na klatkach schodowych, drzwiach wejściowych i w windzie bloku, w którym mieszkali studenci medycyny z Arabii Saudyjskiej, którzy przyjechali na Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. Zdaniem sędziego Nawackiego Łukasz N. „publicznie znieważył grupę ludności o narodowości arabskiej z powodu ich przynależności narodowej". Zniewagą były zarówno środkowy palec, jak i nazwanie ich arabskimi terrorystami. Gest do posłów Za znieważenie na tle rasowym grozi do 2 lat więzienia – tyle samo co za publiczne znieważenie funkcjonariusza publicznego, czyli posła. W 2008 r. znowelizowano art. 226 kodeksu karnego, tak by sprawca karany był tylko wówczas, gdyby dopuścił się? zniewagi podczas pełnienia przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych. Wielu prawników wskazuje, że gest środkowego palca poseł Joanny Lichockiej po tym, jak PiS przegłosował przekazanie blisko 2 mld zł na TVP, wypełnia te znamiona. – Gdyby opozycja zawiadomiła prokuraturę, ta musiałaby wszcząć śledztwo za znieważenie. Gest Lichockiej był skierowany do posłów, czyli funkcjonariuszy publicznych. Dziwi mnie, że opozycja nic z tym nie zrobiła, robiąc krzywdę debacie publicznej, instytucji Sejmu. Wyraża zgodę na takie zachowania – mówi nam jeden z prawników, prosząc o anonimowość. Nie ma podstaw do karania? Polityczna burza po tym, jak poseł Lichocka niby „drapała się po nosie", wypaliła się. Choć początkowo politycy PiS wypowiadali się z oburzeniem, teraz partia rządząca zmieniła front. Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS, przyznaje w rozmowie z „Rzeczpospolitą", że w sprawie Lichockiej nie ma żadnej decyzji władz partii ani klubu. Fogiel odsyła nas do posła Waldemara Andzela, rzecznika dyscypliny partyjnej. – Nie ma żadnych podstaw do karania. Najpierw trzeba by ukarać opozycję, posłów PO – mówi poseł Andzel. Za co? – Za ich zachowanie także poza Sejmem. Robią dużo bardziej skandaliczne rzeczy – stwierdził Waldemar Andzel i podziękował za rozmowę. Autopromocja Specjalna oferta letnia Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc KUP TERAZ Sprawa w komisji etyki poselskiej jeszcze nie stanęła i nie wiadomo, kiedy odbędzie się jej najbliższe posiedzenie, a także czy zajmie się oceną zachowania Joanny Lichockiej z 13 lutego. – 14 lutego złożyliśmy wniosek do komisji etyki w sprawie poszanowania godności innych osób i nałożenia posłance Lichockiej kary nagany. Formalnie skierował go przewodniczący Borys Budka – tłumaczy Michał Szczerba, poseł KO. Marcin Kierwiński, sekretarz generalny KO, dodaje, że osobiście nie jest za skierowaniem sprawy przeciwko Lichockiej do prokuratury. – Brak potępienia ze strony PiS jest obciążający dla partii. Uważam, że należy ich z tym wstydem zostawić. Czekamy na wnioski komisji etyki – dodaje Kierwński. Sprawozdawca poza prawem Sprawa nie jest jednak tak jednoznaczna, jak w przypadku jej partyjnego kolegi posła. Piotr Pyzik trzy lata temu usłyszał karę upomnienia, choć czyn (wielokrotne kierowanie środkowego palca w stronę posłów Platformy) nie budził wątpliwości. – Dla nas gest Lichockiej również nie budzi wątpliwości. Był to gest triumfu pogardy, co w kontekście naszego kontrwniosku, na co przeznaczyć pieniądze, dotyczyło też pacjentów chorych onkologicznie, a nie tylko opozycji – podkreśla poseł Szczerba. Opozycja skierowała również do Marszałek Sejmu wniosek o ponowne przegłosowanie kandydatury posła sprawozdawcy do ustawy o rekompensacie dla państwowych mediów. Przypomnijmy, że komisja kultury wybrała posłankę Lewicy Joannę Scheuring-Wielgus, ale PiS nieoczekiwanie zmienił sprawozdawcę. – Tryb zmiany sprawozdawcy odbył się poza prawem – dodaje poseł Szczerba. Wyrozumiałość polityków PiS wobec własnej posłanki stoi w opozycji do opinii, jaką na temat zachowania Lichockiej mają Polacy. Wczorajszy sondaż przeprowadzony dla Wirtualnej Polski przez IBSP pokazał, że aż 56 proc. respondentów uważa, że Joanna Lichocka powinna zostać wyrzucona z PiS. Odmiennego zdania jest 23 proc., a 21 proc. nie miało zdania. – Największą karą dla Joanny Lichockiej jest odium potępienia – podkreśla poseł Szczerba. Polish Arabic German English Spanish French Hebrew Italian Japanese Dutch Polish Portuguese Romanian Russian Swedish Turkish Ukrainian Chinese English Synonyms Arabic German English Spanish French Hebrew Italian Japanese Dutch Polish Portuguese Romanian Russian Swedish Turkish Ukrainian Chinese Ukrainian These examples may contain rude words based on your search. These examples may contain colloquial words based on your search. middle finger middle toe nub Technika Oddziaływania z reguły wykonuje się za pomocą małego sworznia środkowego palca. Impacts, as a rule, are carried out by a small pin of the middle finger. Emocjonalna porcja środkowego palca na szarym tle Emotional serving of the middle finger on a gray background Nie pokazałem mu hinduskiej wersji środkowego palca, nie? I didn't just give him the Indian version of the finger, did I? Brakuje mu środkowego palca. Pokazanie środkowego palca uważane jest za niezbyt przyzwoite. Showing the middle finger is considered not very decent. To Was deprymuje czy też może stanowi dobry bodziec do pokazania przeciwnikom środkowego palca? It depress you or maybe a good incentive to show the enemies of the middle finger? Pozostałe palce powinny być zwrócone w kierunku środkowego palca bocznie, ale nie wszystkie w jednej płaszczyźnie. The other fingers should edge in toward the middle finger laterally, but not all on one plane. Inni używają kciuka i pierwszych dwóch palców, kciuka i środkowego palca itp. Others use the thumb and first two fingers, thumb and middle finger, etc. Nie sądzisz, że to jak pokazanie im wielkiego, środkowego palca? I mean, you don't think that would be just like a giant middle finger to them? Sukienka lub spódnica nie może być krótsza niż długość środkowego palca) i o tym, by nadmiernie nie odsłaniać ciała. Dress or skirt can not be shorter than the length of the middle finger) and do not expose the body. "A pan Swearengen stracił górną część swego środkowego palca w jakimś wypadku." A ja odpowiadam: "And Mr. Swearengen has lost the top part of his middle finger to an accident some kind." Obwód nadgarstków (cm) Długość środkowego palca (cm) XL: obwód rękawiczki ok. 22 cm; dł. środkowego palca 9,5 cm; dł. całkowita 22,5 cm XL: circumference of the glove about 22 cm; the length of the middle finger cm; total length cm Neon z wizerunkiem środkowego palca. Brakowało mu koniuszka środkowego palca zawsze uważał, by nikt tego nie zauważył. He was missing the nub of his left middle finger and was cautious, lest that mutilation be seen. Wiele z oddanych na Kukiza głosów jest także wyrazem chęci pokazania naszej klasie politycznej środkowego palca. Many of the votes cast at Paweł Kukiz are also probably result of the voter's wish to show a middle finger to established political players. Przedstawiciele Stanu Georgia ogłosili plany dodania swastyka i środkowego palca do flagi Stanu Georgia. In other news, Georgia officials announced... plans to add a swastika and middle finger to the Georgia state flag. Rozumiesz, że nie przyjmę tego inaczej, jak wystawienie środkowego palca najważniejszemu dniu w roku. There's no other way to me to take this than as a giant middle finger to this day. Właściwy sposób rzucania to ze środkowego palca, bokiem. Wnioskujemy, że próbował dopłynąć do powierzchni używając tylko środkowego palca. Our conclusion is that he was trying to swim to the surface using only his middle finger. No results found for this meaning. Results: 42. Exact: 42. Elapsed time: 67 ms. Documents Corporate solutions Conjugation Synonyms Grammar Check Help & about Word index: 1-300, 301-600, 601-900Expression index: 1-400, 401-800, 801-1200Phrase index: 1-400, 401-800, 801-1200 Znieważanie innych osób jest nie tylko niestosowane, lecz w pewnych okolicznościach również karalne. Warto uważać na swoje słowa, które wypowiadamy, bowiem można za nie słono zapłacić. Chociaż oficjalnie w Niemczech nie ma taryfikatora grzywien za zniewagę słowną, istnieją odpowiednie orzeczenia. Czym jest zniewaga? Jeśli celowo zraniłeś czyjś honor poprzez gesty lub wypowiedzi, może to stanowić przestępstwo w znaczeniu zniewagi. Jak wysoką karę za to trzeba zapłacić, zależy od zarobków osoby dopuszczającej się znieważenia, gdyż kara pieniężna wyliczana jest w tzw. stawkach dziennych (Tagessatz). 30 stawek dziennych odpowiada miesięcznemu wynagrodzeniu netto. Sąd bierze również pod uwagę sytuację, która doprowadziła do znieważenia. Ponadto delikwentowi grozi kara nawet do roku więzienia. W przypadku ciężkiej zniewagi poprzez napaść np. uderzenie w twarz może zostać orzeczona nawet kara pozbawienia wolności do dwóch lat. Ile trzeba zapłacić za zniewagę? Dla przekleństw nie istnieje taryfikator grzywien. Niemniej jednak na przykładzie wyroków, które już zapadły, widać, ile mogą kosztować konkretne obelgi. Należy jednak pamiętać, że sędziowie podejmują wyroki w zależności sprawy. Pod uwagę brane są różne okoliczności np. czy dana osoba była pod wpływem alkoholu, bądź czy była w przeszłości już karana. Zniewaga Kara (euro) Pokazanie środkowego palca 4000 ”Alte Sau” 2500 ”Schlampe” 1900 ”Am liebsten würde ich Arschloch zu dir sagen” 1600 ”Idiot” 1500 ”Du Wichser” 1000 Machanie ręką przed twarzą, dając komuś do zrozumienia, że jest głupi 1000 Pukanie się w czoło 750 ”Du Holzkopf” 750 ”Bei dir piept´s wohl! ” 750 ”Dir hat wohl die Sonne das Gehirn verbrannt! ” 600 Mówienie do policjanta per ty 600 ”Asozialer” 550 ”Hast du blödes Weib nichts Besseres zu tun” 500 ”Du blödes Schwein” 475 ”Leck mich doch! ” 300 ”Dumme Kuh” 300 ”Bekloppter” 250 ”Du Mädchen! ” (do policjanta) 200 Pokazanie języka 150 A co jeśli mnie ktoś obrazi? Obelgi i pokazywanie zakazanych gestów uznawane są jako czyn karalny, który można zgłosić na komisariacie. Obelgi są tzw. przestępstwami wnioskowymi i mogą być zgłaszane tylko przez samego poszkodowanego. W przypadku czynności niezgodnych z konstytucją np. salutowanie Hitlerowi można również wystąpić w charakterze świadka. Warto pamiętać, że w przypadku oskarżenia stoi zeznanie przeciwko zeznaniu, wtedy świadkowie bądź nagrania są na wagę złota. W przypadku skazania na karę grzywny, ofiara zazwyczaj nie otrzymuje nic. Zadośćuczynienie za ból i cierpienie (Schmerzensgeld) jest możliwe do wyegzekwowania tylko na drodze cywilnoprawnej. Poszkodowany musi złożyć wtedy pozew sądowy. Opublikowano: 2020-02-25 21:29: Dział: Polityka Opozycja temat środkowego palca posłanki PiS, zdaje się, przegrzała. Ale nieraz jedno potknięcie polityka zmieniało wynik wyborczy Polityka opublikowano: 2020-02-25 21:29: Polityka nienawiści / autor: Andrzej Krauze / wpolityce Od dekad budowany system upokarzania konserwatywnych polityków znów ruszył z całym impetem – wszystkie wulgarne akcje Klaudii Jachiry, groźby Kingi Gajewskiej, która potrafiła naśladować na przez siebie zrobionym filmiku podrzynanie gardła, wyzwiska wobec Jarosława Kaczyńskiego mają być przykryte jednym palcem Joanny Lichockiej. Ale nie bagatelizujmy tego. Zajrzyjmy do świata polityki, by sprawdzić ile może kosztować jeden niefortunny ruch ręki. Kibicujące opozycji portale internetowe, gazety, radia i telewizje co prawda teraz koncentrują się na atakach wobec Jolanty Turczynowicz-Kieryłło, ale posłanka Lichocka nadal bohaterką propagandowego przekazu. Skąd się wzięło pokazywanie środkowego palca w geście dezaprobaty? Najpopularniejszą wersją jest opowieść o słynących z niezwykłej skuteczności angielskich łuczników z czasów średniowiecznej wojny stuletniej, którym Francuzi obcinali palce, aby stracili możliwość napinania cięciw. Łucznicy mieli więc przed bitwą pokazywać wrogom, że mają wszystkie palce, a zwłaszcza ten środkowy - co zapowiadało rzeź na wojskach francuskich. Tyle legenda, spektakularna ale nie do końca prawdziwa, bowiem ostry gest był wspomniany już w komedii Arystofanesa „Chmury”, a więc w IV wieku przed naszą erą. Badacz ludzkich odruchów Paul Ekman twierdzi, że środkowy palec to „emblem”, emblemat, a więc gest, który właściwie we wszystkich kulturach oznacza to samo, występuje np. w świecie arabskim, a także zaobserwowano go wśród wyspiarskich plemion na Oceanie Spokojnym. Gest został odebrany jako obraźliwy wobec władzy, gdy w 2006 roku motocyklista Simon Thompson skierował go do fotoradaru, który odnotował przekroczenie przez niego prędkości. Brytyjczyk musiał zapłacić 80 funtów nie za złamanie przepisów drogowych, ale właśnie za palec wystawiony do kamery. Ale w polityce takie gesty mogą kosztować znacznie więcej. „Znaczna część czynników oddziałujących na wyborców funkcjonuje poza ich świadomością” - przekonuje w swojej książce „Mózg polityczny” Drew Westen, amerykański psycholog kliniczny. Po jego badaniach w 2004 roku jest już pewne, że obywatele bardziej niż argumentami kierują się w swoich wyborach politycznych emocjami, a więc ich podświadomość pomaga podjąć decyzję na podstawie wyglądu kandydata, uśmiechu, potu na czole albo właśnie gestu - a środkowy palec zawsze kojarzy się źle. Wilhelmowi Zdobywcy, który podbił Anglię w 1066 roku nie trzeba było znać tajemnic neuromedycyny, by rozumieć jak ważne są ruchy, gesty i potknięcia - także te dosłowne. Gdy książę Normandii wyskoczył z okrętu na ląd, by pociągnąć za sobą normańskich wojowników, omsknęła mu się noga i upadł na ziemię szeroko rozkładając ręce. Średniowieczni wojowie mniej bali się krwi i śmierci niż przesądów, „złych omenów” i pecha - mężowie zamarli na burcie. Wilhelm miał wtedy podnieść głowę i rzucić do swych towarzyszy, wciąż mając rozłożone ręce: biorę tę ziemię w posiadanie. Najlepszy doradca od marketingu politycznego, by tego nie wymyślił - obrócić złowrogi znak na swoją korzyść potrafią ludzie z fantazją, charyzmą i wyczuciem sytuacji. Z siły niewerbalnego przekazu nie zdawał sobie sprawy Richard Nixon, gdy w 1960 roku stanął do pierwszej na świecie telewizyjnej debaty przedwyborczej - z Johnem F. Kennedy’m. Dyskusja była transmitowana przez radio i większość słuchaczy odniosła wrażenie, że to Nixon wypadł lepiej: był stanowczy, mówił w sposób prosty i jednoznaczny. Jednak widzowie mieli inne wnioski - większość ankietowanych, którzy debatę oglądali, a nie słuchali, uznała, że to Kennedy był zwycięzcą. Ten przypadek zafrasował twórców amerykańskiej polityki, a staranne analizy jasno wykazały, że Nixon po prostu gorzej wyglądał. Tego dnia źle stąpnął podczas wysiadania z samochodu, przez co odnowiła mu się ledwie zaleczona kontuzja nogi. Lekki ból zwiększał niesympatyczne grymasy twarzy, tzw. mikroekspresje, a w świetle telewizyjnych lamp polityk szybko się spocił i jego makijaż zaczął mu dyskretnie spływać z twarzy. Niekorzystnie wyglądający względem wypoczętego i dobrze przygotowanego Kennedy’ego sprawiał wrażenie nieco spiętego i niechlujnego ze swoją szarą cerą zlaną w jedną plamę z jasnym garniturem i tłem telewizyjnego studia. Słowem: krople potu przesądziły o wyborach w USA 1960 roku, bo politolodzy nie mają wątpliwości, że debata telewizyjna była punktem zwrotnym kampanii. Jeśli niepozornie wilgotna twarz może przetrzebić Biały Dom, to co dopiero gest ponadkulturowo kojarzy z pogardą, w kraju podzielonym ostrym sporem politycznym, w dobie mediów społecznościowych i obrazków rozprzestrzeniających się w internecie z szybkością błyskawicy? W tym sensie gest Joanny Lichockiej, umyślny czy nie, powitany cynicznym entuzjazmem totalnej opozycji, może stać się niebezpiecznym orężem w toku kampanii wyborczej. Nie ma on co prawda nic wspólnego z prezydentem Andrzejem Dudą, ani - wbrew twierdzeniom różnych Tomczyków czy Lubnauerów - pokazywaniem Polakom negatywnych emocji, ale żonglowanie emocjami i prowokacje to doprawdy specjalność obrońców III RP. Pamiętamy przecież inną słynną debatę wyborczą - Wałęsa-Kwaśniewski - z 1995 roku, kiedy to widzowie Telewizji Polskiej usłyszeli jak solidarnościowy, jak wtedy wierzyliśmy, prezydent mówi do postkomunisty, że nie rękę może mu podać - a nogę. Polacy nie lubią takiej ostentacji, ale z drugiej strony nie mieli szansy usłyszeć jak przed debatą to Aleksander Kwaśniewski sprowokował Wałęsę dokładnie takim samym tekstem - że mu nie poda ręki. Sprawna wybiórczość medialna to domena lewicy wszystkich krajów - na wikipedii pod hasłem „środkowy palec” już możemy znaleźć wzmiankę o „posłance Lichockiej”. Skalę wpływu niefortunnego kadru na wyniki wyborcze poznał także inny prezydent USA - Gerald Ford (1974-1977). 1 czerwca 1975 jego Air Force One wylądował w austriackim Salzburgu podczas deszczu. Gdy polityk schodził z samolotu po schodach na przedostatnim stopniu poślizgnął się i upadł na asfalt. Opozycja tylko na to czekała – zdjęcie zbierającego się z ziemi prezydenta obiegło wszystkie lewicowe media z komentarzami nakreślającego Forda niczym – jak wspominał Dick Cheney - „bezradnego trzmiela”. Wystarczyło później złapać prezydenta na potknięciu się na nartach, by z wysportowanego i silnego mężczyzny zrobić fizyczną fajtłapę i obiekt szyderstw. Od tej pory satyrycy skupili się na wyimaginowanej niesprawności Forda - stał się częstym bohaterem programu komediowego Saturday Night Love. „Niewiele było trzeba, by z pomocą tego wzrokowego gagu [negatywnie] pokazać Geralda Forda, byłą gwiazdę sportu, silnego i pełnego wdzięku mężczyznę w średnim wieku” - wspominał po latach Dick Cheney, wówczas doradca prezydenta. „Był znacznie bardziej wysportowany niż którykolwiek z jego poprzedników od czasów Teodora Roosevelta, a fakt że prasa odnotowywała sporadyczne wpadki, był spowodowany tym, że był tak aktywny” - Cheney nie mógł przeboleć fałszywego medialnego wizerunku swojego szefa. Niestety Fordowi zabrakło fantazji Wilhelma zdobywcy, sprawnej riposty, gestu zwycięstwa, szybkiej reakcji. Republikanie utracili władzę na pół dekady, aż do czasów Ronalda Reagana. Jeśli w latach 70-tych z wysportowanego polityka można było dwoma kadrami zrobić fajtłapę, to jakie możliwości daje technologia roku 2020! Dodajmy do tego antyrządową histerię i wrzucanie ordynarnych kłamstw do kampanii (np. że TSUE za reformę sądownictwa nałoży gigantyczną karę na Polskę) - determinacja salonów III RP, by obalić rząd już dawno przekroczyła granicę fanatyzmu. Ubolewanie totalnej opozycji nad brutalizacją debaty publiczne powinno pusty wywoływać śmiech - nie tylko ze względu na falę pogardy z ich strony wobec polityków, ale także wyborców PiS, czy nawet po prostu rodzin wielodzietnych, które otrzymują 500+. Jednak sam fakt, że pałający rzekomym oburzeniem politycy antyPiS-u rozpowszechniają zdjęcie Joanny Lichockiej, przerabiają jej sylwetkę i stosują fotomontaże, by pokazać jakoby pokazywała środkowy palec dzieciom chorym - to już bezlitosne używanie sobie na najsłabszych - promują ten gest, którego ponoć się brzydzą, zdradza jak zmienne mogą być losy tej kampanii. Walka jest nierówna ze względu na tolerowanie agresji z jednej strony - mówienie o „dorżnięciu watahy” czy Kinga Gajewska pokazująca jak będzie podrzynać gardło PiSowcom są traktowane ze wzruszeniem ramion - jeden palec prawicowej polityk - jako brutalność. Zapewne opozycja przegrzeje temat – będzie nim epatować aż do bólu, będzie go wplatać w nieadekwatne konteksty, kompletnie niezgodne z prawdą – i może opinia publiczna zareaguje efektem bumerangu – zamiast oburzać się gestem, będzie miała dość manipulacji. Co ciekawe, większość opisanych wpadek - spocony nos Nixona, potknięcie Forda i odzywka Wałęsy - przyniosły straty właśnie prawicy i wzmocniły lewicę. Konserwatyści w świecie poprawnych politycznie narracji muszą pilnować się bardziej niż cyniczni krzewiciele fałszywej tolerancji. Bez względu na to jak cynicznie wykorzystywany jest gest posłanki Lichockiej, trzeba zmobilizować wiele rąk, by odwrócić jeden palec. Publikacja dostępna na stronie:

czy pokazanie środkowego palca jest karalne